|
RO:
Czy jest cos co mozemy robic indywidualnie zeby pomóc nam szybciej przejsc
przez ewolucje?
BC:
Ewolucja jest przyspieszana przez medytacje i sluzbe. To sa jedyne dwie dzwignie ewolucyjnego
procesu. Nic nie posuwa czlowieka szybciej
naprzód niz prawidlowa, naukowa medytacja i silna, altruistyczna sluzba swiatu.
Dusza wciela sie w pierwszym rzedzie po to
zeby sluzyc Planu ewolucji. Zdaje sobie
sprawe z Planu Logosa planety ziemi i stara sie w kazdy sposób wykonywac ten
Plan. Glównym aspektem tego Planu jest
uduchowianie materii, co dusza czyni inkarnujac sie. Dusza jest doskonala na swojej wlasnej
plaszczyznie, ale wcielajac sie musi przejsc przez wszystkie ograniczenia
naszych nedznych zywotów: egoizmu i chytrosc, powykrzywianych mysli które
wysylamy wokól nas i które tworza Bosnie i Rwandy, i te okropne wydarzenia w
Afryce – miliony glodujacych w obfitym swiecie.
RO:
Jakie jest dzialanie medytacji, które popycha czlowieka naprzód?
BC:
Koordynuje ciala i doprowadza czlowieka w kontakt z dusza. Medytacja jest sposobem, mniej lub bardziej
naukowym, w zaleznosci od metody, do wprowadzenia czlowieka w kontakt z wlasna
dusza; i w koncu do calkowitej jednosci z dusza. Podana jest w tym celu. Kiedy to jest ustanowione, uzywa sie medytacje
jako sposób wejscia wyzej i glebiej w
nature duszy, poniewaz tak na prawde dusza jest potrójna. Jest odzwierciedleniem iskry Boga, która ma
trzy aspekty: atma, buddhi i manas.
Manas skupia aspekt inteligencji; buddhi skupia aspekt milosci-madrosci;
atma skupia aspekt woli. Poprzez medytacje i sluzbe, stopniowo kontaktuje sie i
poznaje inteligencje, milosc-madrosc, i na koncu wole Boska, które zostaja
czescia natury ucznia.
RO: Jaka jest róznica pomiedzy medytacja a
modlitwa?
BC:
Modlitwa czesto jest w duzym stopniu uczuciwa prosba o pomoc, ale w
swojej najwyzszej formie stanowi lacznosc serca z Bogiem. Medytacja jest mniej lub bardziej naukowa
metoda kontaktowania sie z dusza i osiagniecia polaczenia z dusza. Uczucia nie wchodza w gre. Modlitwa przemieni sie w koncu i stanie sie
inwokacja. Bedziemy widziec Boga jako swiadomosc, demonstrujaca sie jako
energia która mozemy inwokowac. Ta idea
bedzie centralna w nowej religii swiata, która, jak powiedzial Mistrz Madrosci
Djwhal Khul, stopniowo rozwinie sie.
Ludzie odsuna sie od calkowicie uczuciowych wezwan, podejmujac sie
naukowej inwokacji tego co my wiemy jest Bogiem: energie i duchowa natura Boga,
która bedzie wtedy demonstrowana na swiecie.
RO: Pan sam wprowadzil na swiat cos co sie nazywa
Medytacja Transmisyjna, ktora pan okreslil jako polaczeniem medytacji i
sluzby. W jaki sposób?
BC:
Mój Mistrz wprowadzil Medytacje Transmisyjna w marcu 1974 roku, kiedy
powstala pierwsza grupa w Londynie a teraz istnieja setki grup na calym swiecie. Jest ona przeznaczona po to zeby dac
wspólczesnym, zajetym, aktywnym uczniom zarówno pole sluzby jak i medytacji,
które jest bardzo silne w swoim oddzialywaniu na swiat.
RO: Jak ona dziala?
BC:
Mistrzowie Madrosci sa straznikami wszystkich energii które przenikaja
swiat. Wiele z tych energii jest
kosmicznych, i gdyby zostaly wyslane bezposrednio na swiat, bylyby za wysokie i
odbilyby sie po prostu od rzesz ludzi.
Wiec zostaly zalozone grupy Medytacji Transmisyjnej przez które energie
te moga byc obnizone. Energie sa
przesylane przez czakramy, czyli osrodki silowe, w kregoslupach indywidualnych
osób w grupach. W ten sposób energia
zostaje automatycznie transformowana do poziomu, przy którym moze byc z
latwoscia wchlaniana przez ludzkosc. To
sa wielkie przeksztalcajace energie, które zmieniaja swiat kiedy ludzkosc na
nie reaguje.
Praca ta jest wykonywana w taki sposób zeby
dac uczniom silne i efektywne pole sluzby, wymagajac bardzo malo czasu i
energii; i w tym samym czasie pobudzajac ewolucje tych uczniów. Niemozliwe jest miec takie potezne kosmiczne
i sloneczne energie naukowo transmitowane przez swoje czakramy bez ich
ozywienia. Wiec wstepujac do grupy
Medytacji Transmisyjnej, wstepuje sie w rodzaj cieplarni, forsujacego procesu,
który przyspiesza ewolucje zaangazowanych osób.
|